Powrót do listy Następny artykuł Poprzedni artykuł

Dominik Tarczyński o praworządności i wolności mediów

18 stycznia 2024 r.
Udostępnij

Podczas trzeciego dnia sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu miała miejsce debata dotycząca praworządności i wolności mediów w Grecji. Głos w niej zabrał eurodeputowany PiS Dominik Tarczyński.

 

Dominik Tarczyński zwracając się do komisarza Reyndersa zauważył, że to kolejna debata na temat praworządności w Grecji, lecz nigdy nie odbyła się żadna debata na temat praworządności w Niemczech. Dodał przy tym, że w PE nie było także takiej debaty, kiedy osiem lat temu w Polsce premierem był Donald Tusk i aktualnie, odkąd niedawno ponownie został on premierem, również kwestia ta jest pomijana, mimo wszelkich ku temu przesłanek. Polski polityk wyliczał, co się wydarzyło w ciągu 30 dni rządów Donalda Tuska w Polsce: "nocny najazd na media państwowe prywatną firmą ochroniarską, nalot na prokuraturę i więźniowie polityczni". Wyjaśnił, że dwóch  parlamentarzystów zostało aresztowanych i obecnie prowadzą strajk głodowy. „Panie Komisarzu, Donald Tusk to pański "złoty chłopak", to Wasz "złoty chłopak" lewicowcy i to Wy będziecie odpowiadać, jeśli ktoś w Polsce umrze” - komentował eurodeputowany. „Już niedługo wybory europejskie i daj Bóg, żeby narody europejskie wyrzuciły was ze sceny politycznej i sprawiły, że Polska i Europa znów będą wielkie” - podsumował.