Powrót do listy Następny artykuł Poprzedni artykuł

Beata Szydło: "Następuje przebudowa i próba pozatraktatowej zmiany ustroju Unii Europejskiej"

14 czerwca 2023 r.
Udostępnij

Dziś w Strasburgu, podczas trwającej sesji plenarnej europarlamentu, odbyła się debata dotycząca prawa wyborczego, komisji śledczej i praworządności w Polsce. Głos w niej zabrała eurodeputowana PiS Beata Szydło.

Beata Szydło podkreśliła, że praworządność w Polsce nie jest łamana. "W Polsce problem sama ze sobą ma opozycja, która nie mogąc się pogodzić z demokratycznym wyborem Polaków, którzy w 2015 roku powierzyli władzę Prawu i Sprawiedliwości, a w 2019 roku przedłużyli ten mandat, cały czas atakuje i wszczyna awantury, niestety wykorzystując również instytucje europejskie" – stwierdziła eurodeputowana, podważając w związku z tym sens trwającej dyskusji.

"Ale skoro już zebraliśmy się, żeby porozmawiać o praworządności, to porozmawiajmy o praworządności w Unii Europejskiej - czy tutaj nie dochodzi do łamania traktatów i omijania ich" – mówiła była szefowa polskiego rządu. Jak przypomniała, miesiąc temu, podczas sesji w Strasburgu, niemiecki kanclerz Olaf Scholz przedstawił niemiecką wizję Unii Europejskiej obejmującą m.in. zlikwidowanie prawa weta w kluczowych kwestiach, czy wprowadzenie nowych pozatraktatowych metod zarządzania Unią Europejską. "I to nie były tylko rozważania teoretyczne, bo przecież to się już dzieje, a debata o pakcie migracyjnym jest tego najlepszym przykładem. Następuje przebudowa i próba pozatraktatowej zmiany ustroju Unii Europejskiej" – zauważyła eurodeputowana. Szydło stwierdziła, że Komisja Europejska potrzebuje zasłony dymnej, i rozmawia o rzekomym łamaniu praworządności w Polsce, by nie musieć tłumaczyć się z tego, dlaczego omija traktaty europejskie. "Jako była polski premier, eurodeputowana z Polski, która otrzymała poparcie ponad pół miliona polskich obywateli, chcę jasno Komisji powiedzieć: Polska nie jest i nie będzie chłopcem do bicia. Polska nie da się sterroryzować poprzez Wasze ataki i kary. My stoimy dzisiaj na straży traktatów europejskich i chcemy, żeby Unia Europejska właśnie zgodnie z traktatami się rozwijała. A polskiej opozycji, która tutaj siedzi na tej Sali proponuje „reset”" – skonkludowała.